horyzont, the horizon


Kochani,  życzę Wam miłości szczęśliwej i zadbanej:) Niechaj każdy kolejny dzień
budzi was jej nowym promykiem:) Nie zgubcie owego światła.

Nieco przerobiony przeze mnie obrazek pochodzi ze strony
http://tapety.joe.pl/na-pulpit/zwierzeta/inne/rozowy-nosorozec-unoszacy-sie-na-baloniku/

 

 

 

13 myśli na temat “horyzont, the horizon

Dodaj własny

    1. dziękuję za pochwałę:) Z radością i refleksją przyjmuję pochwały i cenne uwagi::) Co do słoneczka ależ jak najbardziej jest symbolem życia, ciągłego odradzania się:) etc… Troszkę zantropomorfizowałam sobie;) Buziak. Dziękuję za odwiedziny.

    1. ☺️kochana Jesteś👯 a Twoje wiersze są wykwintne🦄 Moze zglos usterke.Ja zaczelam pisac wierszokartki ze wzgledu na techniczny problem.. Rozwalalo tekst, wiec skutecznie ominèlam;) Ciesze sie, ze Twoj blog jest dostepny, ostatnio znow pojawiala sie inf. – blog chroniony. Mam nadzieje, ze u Ciebie slonko i wszystko ok. Sciskam Cie i dziękuję za poranną wiadomość, ktora zdecydowanie dala mi chęć do pracy i ogrzała serducho☺️😍

      1. Agatko od południa znów wszystko działa. Usterkę zgłosiłam pomimo wszystko. Gdyby nie uwagi czytelników nie wiedziałabym co się dzieje.
        Blog był zamkniety przez jakiś czas. Przeżywam ciężki okres w zyciu ale powoli wracam na prostą. Marian na pewno mówił co i jak..prosiłam by przekazał.
        Tak czy inaczej.. Silna walczę o swoje szczęście. Szczęście swoich bliskich.
        I znów pisze! Tyle radości..
        Dziękuję za wszystkie pochlebne słowa.
        / kiedyś znów mnie to zmęczy, ake narazie czerpię z tego dzbana/
        Ściskam mocno! Pięknego dnia życzę ❤
        I jeszcze napiszę tylko o Twojej, Waszej muzyce. Tkliwa, czuła, piękna. I głos masz taki sam… Buziaki

      2. Cieszę się bardzo z powodu udostępnienia bloga:) Zaglądałąm często i martwilam się. Wiem, że czasem się to już zdarzało, ale nigdy nie trwało to tak długo. Marian powiedział jak piszesz, u Ciebie trudny czas. Był bardzo dyskretny. Bardzo mi przykro, że u Ciebie tak smutno, cokolwiek się dzieje- zawsze pamiętaj masz przy sobie moje przylepne myśli. Jestem z Tobą:) Cieszę się, że wracasz na prostą i znów piszesz poezję. Jesteś wyjątkowa i jedyna 🙂 zaciekawiasz, zastanawiasz, nasycasz:) Ściskam najcieplej i życzę Ci aby wszytko ułożyło się tak jak byś sama sobie życzyła:) Buziak Słoneczko 🙂 i dziękuje za ciepłe słowa:)))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: