Plantacje uśmiechu


Kontynuacja poprzedniego posta:)

 

Reklamy

8 thoughts on “Plantacje uśmiechu

Add yours

  1. Z każdego miejsca, do którego podróżuję, przywożę mamie jakąś sowę – z drewna, z kamienia, z porcelany… Wydrukuję jej też ten wiersz – nie umiałbym lepiej wyrazić mojej do niej miłości…

    1. Ale miła niespodzianka:) radosną łezkę w oczach mam:)) Bardzo Ci dziękuję i cieszę się, że podobnie czujesz:) To wspaniałe, że myślisz o Mamie i akcentujesz swoją tęsknotę w taki słodki sposób:))) Ogromnie miło mnie zaskoczyłeś, dzięuje za poczytanie i reflesje:))) Mam nadzieję, żę Mama będzie uśmiechnięta:))))))) Dziękuję raz jeszcze:)

      1. Na pewno będzie! Zawsze mówiła, że sówki są mądre, lecz mądrość mojej mamy nie polegała na niesamowitej erudycji, a na umiejętności przebaczenia, pocieszenia, uśmiechu w chwilach strasznych, nieustannej dbałości o podstawowe rzeczy (chociażby zrobienie mi – jeszcze dzieciakowi – jedzonka, kiedy była potwornie zmęczona po pracy).

      2. 🙂 wspaniale, że potrafisz to doCecenić:) Masz wspaniałą Mamę:)
        Wracając do sówek- mam sporą kolekcję:)) Nie potrafię wytlumaczyć dlaczego tak dobrze mi kiedy mnie otaczają:))

      3. najpiękniejsze sowy, jakie widziałem, znalazłem w przeuroczym miasteczku Knysna w RPA, a robi je Mike Stripp. Poszukaj w Google pod hasłem „wooden birds sculptures Knysna Mike Stripp”. Nie rzeźbi tylko sówek, ale i inne piękne ptaki!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: